Kanada – Wodospad Niagara

czerwiec, 2013

Będąc w Kanadzie, a szczególnie w Toronto, grzechem byłoby nie pojechać nad słynny wodospad Niagara.

Wodospad znajduje się na granicy Kanady z USA. Można go zatem oglądać zarówno z „amerykańskiej” jak i „kanadyjskiej” strony.
Podobno to część „kanadyjska” jest znaczniej bardziej atrakcyjna od ” amerykańskiej” jednak nie było mi dane tego sprawdzić, gdyż do przekroczenia mostu, który się między nimi znajduje, wymagana jest wiza.

Oczywiście sam wodospad jest niezwykłą atrakcją turystyczną, co za tym idzie w jego okolicy powstało małe miasteczko pełne świecących, hałaśliwych bibelotów, kasyn, hoteli itp.

Ogrom spadającej i piętrzącej się wody, hałas i podmuch, wywołany potęgą wodospadu, kropelki na twarzy.
To, co ja zapamiętałam z mojej wycieczki nad Niagarę.
To nawet nie sam ogrom wody spadającej, ale hałas, jaki temu towarzyszy zrobiła na mnie największe wrażenie.

Zdjęcia można pooglądać w sieci, ale poczuć na swojej skórze i usłyszeć Wodospad Niagara to jednak niezapomniane przeżycie.

Niagara1
Niagara2
Niagara3
Niagara4
Niagara5
Niagara6
Niagara7
Niagara8
Niagara9
Niagara10

Z Toronto nad Niagarę można dojechać autobusem.
Jest kilka firm obsługujących tą trasę, koszt to około 36 euro w dwie strony. Należy jednak sprawdzić dokładnie, gdyż ceny są różne w zależności od operatora.
Autobusy odjeżdzają z Toronto coach terminal 610 bay street.
Dojazd zajmuje około 2 h.

Na miejscu znajdują się autobusy, które dowożą turystów pod sam wodospad.

Kilka przydatnych linków do stron, które moga pomóc w zaplanowaniu podróży nad Niagarę.

www.wegoniagarafalls.com

www.niagarafalls.ca

Reklamy

Kanada – Toronto

Kilka razy spotkałam się już z określeniem, że Toronto jest takim Nowym Jorkiem Kanady.

Z Ottawy do Toronto dotarliśmy pociągiem. Po wyjściu ze stacji, która znajduje się w centrum miasta, przywitały nas ogromne, wysokie, szklane budynki oraz biegnący, ubrani w garnitury panowie, oraz panie na szpileczkach.

Po spędzonym tygodniu w spokojnym, artystycznym Montrealu wizyta w Toronto była zdecydowanie sporą zmianą.

1
2
3
4
5
6

Nasz hotel znajdował się w dzielnicy chińskiej, postanowiliśmy dostać się tam na nogach.

Oddalając się odrobinę od centrum, cała trasa zajęła nam około 20 min okazało się, że to szklane biegnące miasto bardzo szybko przechodzi w klimatyczne małe kamieniczki, podobne, jakie były w Montrealu.

Poza dzielnicą chińską w Toronto znajduje się dzielnica włoska, grecka, portugalska itd. Te części miasta kiedyś była zamieszkałe przez mniejszości narodowe danego kraju. Obecnie ludność się już wymieszała jednak klimat, sklepiki i knajpki pozostały.

Będąc w Toronto warto więć odwiedzić dzielnice: Chinatown, Little Italy, Little Portugal, Greektown, Yorkville or St. Lawrence.

Szczególnie polecam artystyczną dzielnicę Kensington Market. Wszystkie sklepiki, knajpki są bardzo specyficzne, kolorowe, zabawne utrzymane w stylu boho.

8
9
10
11
12

A po całym dniu zwiedzania doskonałym miejscem na odpoczynek jest wybrzeże Jeziora Ontario.

7
13
14

Za kilka dni zabiorę Was nad Niagarę

Kanada – Ottawa

czerwiec, 2013

Ottawa jest stolią oraz czwartym co do wielkości miastem Kanady.
Znajduje się nad rzeką Ottawa.
Spośród wszystkich miast, które udało mi się zobaczyć w Kanadzie, Ottawa najmniej mnie zachwyciła, jednak warto się tam wybrać.
Ja spędziłam tam jeden dzień i zdążyłam zobaczyć większośc ważnych miejsc.

Miejsca warte odwiedzenia: Parlament, ByWard Market oraz National Gallery Canada.

1
2
3
45
6
7

Kanada – Montreal

czerwiec, 2013

Kanada znajdowała się na liście państw, które koniecznie chcę zobaczyć od dłuższego czasu
Rok temu udało mi się zrealizować to marzenie i 4 czerwca 2013 wylądowałam w Montrealu.

Montreal posiada 1,6 mln mieszkańców i jest drugim co do wielkości miastem Kanady.
Ulokowany jest nad rzeką Świętego Wawrzyńca w prowincji Qubec.

Montreal 1
Montreal2Montreal3

Muszę przyznać, że Kanada wywarła na mnie ogromne wrażenie. Wszystko wydaje się znacznie większe niż w Europie. Drogi są szersze, samochody potężniejsze, budynki w centrum miasta są bardzo wysokie.

Cały Montreal jednak, poza bardzo centralną częścią miasta w której znajdują się ogromne biurowce posiada niską, jedno, dwu – piętrową zabudowę.
Urocze kaminiczki ulokowane są w zasadzie wszędzie. W dzielnicach, które znajdują się znacznie dalej od centrum jest równie przyjemnie i ciekawie.

Montreal to bardzo artystyczne miasto. Jest tam mnóstwo małych sklepików z rękodziełem, galerii, klimatycznych knajpek.

W tego typu miejscach dobrze mieć lokalnych znajomych.
Dzięki mojemu koledze, który studiuje w Montrealu trafiłam w wiele ciekawych i nie tak prostych do zlokalizowania miejsc.

Meksykańska artystka Norma Andreu, znana jako Cara Carmina ( pisałam o niej na moim drugim blogu kiosc.wordpress.com), która mieszka w Montrealu, poleciła mi natomiast interesujące miejsca: takie jak park Mont Royal, w którym w każdą niedzielę można kupić rękodzieło od lokalnych artystów, pograć na bębnach oraz potańczyć. Klimatyczne dzielnice, takie jak : Mile End oraz Village przepełnione sklepikami oraz knajpkami oraz ciekawe ulice np. St. Catrine.

Montreal4
Montreal5
Montreal6
Montreal7
Montreal8

Co warto zjeść w Kanadzie ?
Typową potrawą jest POUTINE, czyli góra frytek. Podstawowa wersja podawana jest z serem oraz sosem gravy. Ponadto można zamówić wersje bardziej skomplikowane; z boczkiem, różnymi rodzajami mięsa, homarem itd. Potrawa dosyć cieżka ale smaczna, warta spróbowania.
Najlepszy Poutine serwowany jest w LA BANQUISE na ul. Rachel w pobliżu Parku La Fontaine.
Oto link do ich strony
labanquise.com
A na deser słodki BEAVER TAIL podawany w różnych wersjach.

Montreal9
Montreal10

Warto też pamiętać, że w Montrealu wszystkie znaki, menu, informacje podane są głównie w języku francuskim, który jest tu ważniejszym językiem niż j.angielski. Wchodząc do sklepu, restauracji itd pierwsze słowa usłyszymy właśnie po francusku. Oczywiście nie ma najmniejszego problemu w posługiwaniu się j. angielskim.
Do tego mieszkańcy Kanady są niezwykle mili i przyjażni.
Bardzo chętnie nawiązują rozmowę, udzielają informacji. W Kanadzie od pierwszych chwil można się poczuć jak u siebie w domu.

Ważna i przydatna informacja.
Od 1 marca 2007 roku, obywatele Polski podczas wjazdu do Kanady, nie muszą posiadać wizy.
Wymagany jest jednak nowy paszport, czyli biometryczny, które wydawane są po 28 sierpnia 2006 roku.

Dobrze również wiedzieć, ze ceny na produktach podawane są bez podatku, który doliczany jest dopiero przy kasie podczas płacenia.

Przykładowe ceny:
autobus z lotniska do centrum miasta – 9 $
jedzenie z budki na ulicy – około 6 $
jedzenie w knajpce – około 10 $