Oslo – Autostop w Norwegii / Hitchhiking in Norway

Norwegia, 2008

Do Oslo dotarłyśmy późno w nocy. Na szczęście na miejscu miałyśmy zapewniony nocleg. Znów fajnie się złożyło i trafiło się nam darmowe miejsce w akademiku.

We arrived to Oslo very late, but we were very lucky again and we had arranged a free place to stay for night.

Oslo jest spokojnym, czystym i bardzo przyjemnym miastem.
Większość obiektów wartych zobaczenia znajduje się w miarę blisko siebie, można więc zafundować sobie przyjemny spacer i pozwiedzać miasto.

Oslo is a nice, calm and clean city. Almost all atractions are located close to each other.

oslo map

Co zobaczyć??
What to see??

Park Vigelant, gdzie znajduje się ponad 200 rzeźb wykonanych przez artystę Gustava Vigelanda.
Vigeland Sculpture Park with more than 200 sculptures made by artist Gustav Vigeland

Oslo1
oslo2
oslo3
oslo4
oslo5
oslo6

Opera została ulokowana w samym porcie. Jej nowoczesny budynek wzbudza ogromne zainteresowanie wśród zwiedzających. Opera została tak zaprojektowana aby można było wyjść na jej dach, z którego roztacza się widok na Oslo oraz fjord.
Oslo’s Opera House

oslo7
oslo8
oslo9

Ratusz, ozdobiony freskami wykonanymi przez norweskich artystów.
Każdego roku, 10 grudnia w tym właśnie budynku wręczana jest pokojowa Nagroda Nobla.
City Hall

oslo10

Centrum Pokojowe Nobla, które mieści się przy placu Brynjulf Bulls. Centrum pełni rolę muzeum, znajdują się liczne wystawe związane z laureatami tej nagrody, organizowane są pokazy, seminaria i warsztaty artystyczne.

Dla fanów twórczości Muncha atrakcja może być wizyta w jego muzeum.

Moją ulubioną częścią Oslo jest dzielnica Grünerløkka; artystyczna część miasta z licznymi knajpkami, ciekawymi sklepikami z unikalnymi pracami, rzeczami z drugiej ręki oraz vintage.

Nobel Peace Centre, Munch Museum and artistic district Grünerløkka

oslo11

Podczas podróży po Norwegii skupiłam się głównie na bardziej oddalonych na północ częściach kraju, więc wizyta w Oslo była bardzo krótka.

PRZYDATNE STONY:
useful websites

Ceny biletów na przejazdy po mieście oraz na lotnisko znajdziecie pod tym linkiem.
torpekspressen
Na tej stronie natomiast znajduje się wiele przydatnych informacji o wydarzeeniach, obiektach, noclegach itp.
visitoslo

Reklamy

Autostop w Norwegii / Hitchhiking in Norway part 3

Norwegia, 2008

Przemieszczając się autostopem poznajemy wiele osób. Czasem te znajomości kończą się w momencie zatrzaśnięcia drzwi od samochodu, czasem trwają latami. W drodze powrotnej z Lofotów do Oslo znów miałyśmy dużo szczęścia. Kolejni poznani kierowcy byli bardzo przyjaźni i pomocni, szczególnie jeden, z którym w rezultacie spędziłyśmy kilka dni, a nasza znajomość trwa do dziś.
Nasz nowy kompan podróży okazał się być bardzo ciekawym człowiekiem, szefem jednej z największych firm turystycznych. Zwiedziłyśmy z nim jego miejsce pracy, poznałyśmy współpracowników, a potem spędziliśmy trochę czasu w domku w górach. To tam po raz pierwszy widziałam renifery na wolności. Z naszym nowym znajomym przegadaliśmy wiele godzin, dowiedziałyśmy się wiele interesujących rzeczy o mieszkańcach, o życiu w Norwegii. To właśnie najbardziej lubię w podróżach, poznawać miejscowych, pomieszkać u nich w domu, zobaczyć jak żyją, czym się zajmują.

One of the best part of hitchhiking is that you meet a lot of people. Some of them are in our lives just for a moment but sometimes it happens that we become friends with them. On the way back from Lofoten to Oslo we were very lucky again. We met nice and friendly people. One of them happened to be a boss in one of the biggest travel companies in Norway. We spent with him few days. He took us to his office, we met his co-workers and then we went together to a wooden house in a mountain. We were talking for many hours, about life in Norway, people, etc. This is what I like the best in travel, the possibility to meet local people, spent with them some time, see how they live and what do they do.

Norwegia1
Norwegia2
Norwegia3
Norwegia4
Norwegia5
Norwegia6

Zanim dotarłyśmy do Oslo postanowiłyśmy się zatrzymać w kolejnym miejscu. Tym razem trwafiłyśmy do najstarszego Parku Narodowego Norwegi – Rondane.
Niestety tym razem pogoda już nas nie rozpieszczała. Pierwsza noc spędzona w namiocie była jedną z najzimniejszych podczas całego pobytu w Norwegii. Namiot można rozbić wszędzie, przestrzegając zasady aby niczego nie zniszczyć i zostawić po sobie porządek.
Na terenie parku znajduje się 10 szczytów o wysokości powyżej 2000 m n.p.m.
Postanowiłyśmy zdobyć jeden z nich; Storronden ( 2138 m n.p.m.) Wyższy do niego jest jedynie szczyt Rondeslottet ( 2178 m n.p.m).
Pogoda była mało widowiskowa, dodatkowo charakterystyczny rodzaj skał, który prezentuje na zdjęciach poniżej nie ułatwiał wspinaczki. Nie mniej jednak kolejny szczyt został zdobyty, troll „na szczęście” postawiony, można było powoli kierować się w stronę Oslo.

Before we reached Oslo we decided to stay in another place; the oldest National Park in Norway – Rondane.
This time the weather wasn’t so good anymore. First night was the coldest one during the whole trip in Norway. Rondane has ten peaks over 2000 m. Our goal was to reach one of them; we chose the second one Storronden 2138 m. We reached the peak, we made a troll “for a luck” and we could continue our trip to Oslo.

Norwegia8
Norwegia9
Norwegia10
Norwegia11
Norwegia12
Norwegia13
Norwegia14
Norwegia15
Norwegia16
Norwegia17

Autostop w Norwegii / Hitchhiking in Norway part 2

W Norwegi podróż szła gładko i przyjemnie. Przemieszczanie się autostopem chyba do zbyt popularnych nie należy. Może teraz tak, tego nie wiem ale my po drodze nie widać było zbyt wielu autostopiwiczów. Im bardziej na północ, tym mniej samochodów i więcej czekania. Czasem jednak opłaci się poczekać. Najdłużej w mojej autostopowej histori łapałam stopa właśnie w Norwegii, około 1 h. Warto było, bo kierowca, który się zatrzymała jechał na same Lofoty. Do przejechania mieliśmy ponad 1000 km.

In Norway hitchhiking was very easy, but more north was less cars and more time to wait. Sometimes it’s worth to wait because you can get a perfect car. It was like that this time as well. We had to wait 1 hour but our driver was going exactly to Lofoten. We travelled together more than 1000 km.

Lofoten1

Po drodze musieliśmy się zatrzymać się na nocleg, dotarliśmy, więc z nszym nowym kompanem podróży do miasteczka Mosjøen. Pan poszedł spać do hotelu, a my przenocowałyśmy w najlepszym z możliwych miejsc noclegowych, naszym milion gwiazdkowym namiocie. Po raz kolejny na zielonej tarwie w samym centrum miasta.
Kolejnego dnia zwiedziliśmy Mo i Ranę, a potem dotarliśmy do Koła Podbiegunowego.
Punkt bardzo turytyczny ale w takim miejscu warto zatrzymać się na chwilę.

Czasem kierowca dowozi z punktu A do punktu B i na tym kończy się cała znajomość, czasem taka podróż to dodatkowe przygody. Tak było w tym przypadku, kierowca postanowił nam zapewnić koleje atrakcje i zabrał nas do cieśniny Saltsraumen, niedaleko Bodo, gdzie znajdują się jedne z najsilniejszych prądów pływowych na świecie. Bez niego byśmy tam nie trafiły. I jak tu nie lubić podróży autostopem.

On the way we stopped in a few places. In Mosjøen, Mo and Rana and then we reached the Arctic Circle. Our driver took us also to Saltsraumenn, near Bodo, where there is one of the strongest tidal currents in the world.

Lofoten2
Lofoten3
Lofoten4Lofoten5Lofoten7

Nasza wspólna wycieczka skończyła się na Lofotach.
Tam czekłay na nas kolejne znajomości, atrakcje i genialne widoki.

Na Lofotach polecam wszystko. Dobrze jest przejechać cały archipelag.
Zatrzymać się w miejscowościach Henningswaer, Vikten oraz Nusfjord – jednej z najstarszych wiosk rybackich, a na koniec dotrzeć do miasteczka Å. Tam wspiąć się na wzgórze, z którego roztacza się całkiem niezły widok.

We finished our trip together on the beginning of Lofoten, an amazing archipelago with small fishing villages: Henningswaer, Vikten, Nusfjord and Å.

Lofoten8
Lofoten9
Lofoten10
Lofoten11
Lofoten12
Lofoten17
Lofoten13
Lofoten14
Lofoten16
Lofoten15

Namiot można rozbić wszędzie; nie ma z tym najmniejszego problemu.

Naszym najlepszym miejscem noclegowym była plaża Kvalvika.
Aby się tam dostać najpierw trzeba się trochę powspinać. Przydają się buty trekkingowe.
Droga zajmuje około 2 h .

O Lofotach mogłabym pisać i pisać, zachwytom nie byłoby końca, lepiej sami zobaczcie jak tam jest i oceńcie czy Wam się podoba.

I also recommend to see Kvalvika beach. To get there you will have to hike a bit. Trekking shoes are very useful. Whole way took as around 2 hours. It was an awesome place to see and stay for a night in a tent.
I could write about Lofoten much more and it would only be good things. I think it will be better if you see photos and judge if you like it by yourself.

Lofoten18
Lofoten19
Lofoten20
Lofoten21
Lofoten22
Lofoten23
Lofoten24
Lofoten25
Lofoten26
Lofoten27
Lofoten28
Lofoten29
Lofoten30

Norwegia / Norway – autostop

Pamiętacie jak pisałam o mojej pierwszej podróży autostopem ?? Tak dla przypomnienia link o tutaj. hiszpania-stopem-z-krakowa-do-madrytu To nie była jedyna taka wyprawa, było ich więcej. Jedna z nich poprowadziła mnie przez Norwegię, z Oslo na Lofoty.

Kilka lat temu, dokładnie w 2008 roku w lipcu wylądowałam razem z koleżanką w Oslo.
Z autostopem jest tak, że najgorzej jest zacząć. W centrum miasta raczej nie łapie sie stopa lepiej wydostać się na jago obrzeża. Pociąg to dosyć droga opcja podróżowania po Norwegii ale w tym wypadku byłą to jedyna możliwość dostania się gdzieś, gdzie będzie łatwiej złapać stopa. Nas pociąg dowiózł około 70 km na północ od Oslo do miejscowości Gran.
Potem poszło już szybko i sprawnie.
Wkrótce zatrzymał się pierwszy samochód, dwóch emerytowanych nauczycieli, którym fakt zabrania dwóch autostopowiczek spodobał sie tak bardzo, że postanowili zmienić ich plany i wybrać się z nami najpierw do miejscowości Lom, gdzie znajduje się zabytkowy kościółek, a potem do Parku Narodowego Jotunheimen. To tam znajduje się najwyższe góry Europy północnej oraz najwyższy szczyt Norwegii – Galdhøpiggen (2469 m) który i nam udało się zdobyć.

I have done a few trips by auto stop.
About the first one I wrote here. hiszpania-stopem-z-krakowa-do-madrytu Today I will write about my travel in Norway. In 2008, together with my friend we went by auto stop from Oslo to Lofoten.

It is not easy to stop a car in the city, so at first we went by train outside of Oslo.

Then everything went very well.

In the first car that stopped we met two old teachers. Together with them we went to the city of Lom and then to Jotunheimen National Park, where we reached Galdhøpiggen (2469 m), the tallest peak of Norway.

Norwegia 1
Norwegia - Lom1
Norwegia - Lom2
Norwegia - Lom3
Jotunheimen2
Jotunheimen3

W Jotunheimen poza zdobyciem najwyższego szczytu Norwegii miałam też okazję po raz pierwszy zobaczyć z bliska lodowiec.
Kolejna okazja była na Islandii ale te norweskie mimo, że zdecydowanie mniejsze bardziej mnie zachwyciły.

In Jotunheimen I also saw the first glacier in my life

Jotunheimen4
Jotunheimen5Jotunheimen6Jotunheimen7Jotunheimen8Jotunheimen9

Czwartego dnia dotarłyśmy do Hellesylt, miasteczka z którego odpływa prom po najpiękniejszych fjordach Norwegii. Podczas rejsu można zobaczyć wodospady Seven Sisters oraz Friaren.

Next stop was in Hellesylt, where it is possible to take a tour on one of the world’s most famous fjords.

Hellesylt1
Hellesylt2

Kolejny dzień przyniósł nam kolejnego ciekawego kierowcę z którym przejeżdzamy słynne serpentyny Trollstigen.

Po nim trafił się transport idelany, który dowiózł nas na Lofoty ale o tym będzie w następnym wpisie.

After that we went through Trollstigen. Our next driver took as to Lofoten but about that I will write next time.

Trollstigen1
Trollstige2Trollstige3

Wszystkie noce spędzałyśmy w namiocie. Dwie pierwsze na polu namiotowym na terenie Parku Narodowego Jotunheimen. Kolejne w przypadkowych miejscach; niemal w centrum miasteczka Stryn oraz gdzieś w trasie, na polanie.

All nights we have spent in a tent. Two nights in a camp in Jotunheimen National Park and the rest in some random places

Night1
Night2Night3