upnap – coś dla tych, którzy lubią się bujać, kiedy i gdzie tylko zapragną

Wszyscy, którzy mnie znają wiedzą, że pałam miłością ogromną do hamaków. To będzie pierwsza rzecz jaką zawieszę kiedyś w moim mieszkaniu, jeśli oczywiście kiedyś będę miała.
Większość osób, którzy mnie znają wiedzą także, ze jestem minimalistką. Mój cały dorobek życia mogę zmieścić w małym kartonie. Wszystko co kupuję rozpatruję w kategoriach; jak ja to zapakuję, kiedy po raz kolejny będę się przeprowadzała.

Hamaki, które do tej pory widziałam, były sporych rozmiarów, raczej ciężkie i zajmujące sporo miejsca przy transporcie, dlatego też nadal niestety posiadaczką własnego hamaka nie jestem.
Jednak kilka dni temu odkryłam hamak idealny, taki w sam raz dla mnie. Taki który można zapakować do małego woreczka, który mieści się w małej kieszeni plecaka i można bez najmniejszego problemu zabrać ze sobą gdzie tylko się zapragnie.

Wyobraźcie sobie, że jedziecie w podróż i będąc gdzieś w świecie chcecie odpocząć, zrelaksować się przy okazji. Pada śnieg albo nie ma na czym się położyć ale macie dwa drzewa i to wam wystarczy jeśli macie hamak ze sobą.
Rozwieszenie zajmuje dosłownie chwileczkę, a bujać się można w nieskończoność 🙂

Firma upnap ma przeróżne hamaki.
Najlżejszy waży zaledwie 340 g.
Są też hamaki wieloosobowe, więc można mieć jeden, a miejsca wystarczy dla wszystkich
Ja miałam okazję taki hamak przetestować kilka dni temu w Barcelonie.
Spacerowałam ze znajomymi po mieści, a kiedy się zmęczyliśmy zawiesiliśmy hamak na przypadkowym skwerku, między drzewkami i mieliśmy idealne miejsce na odpoczynek
No bajka.
Jak dla mnie genialne, idealne rozwiązanie
Do tego ważną rzeczą jest fakt gdzie i jak hamaki są wyprodukowane
Upnap współpracuje z fundacją Barka, która wspiera osoby niechciane i zapomniane.
Kupując hamak upnap wiem, że wspieram osoby, którego tego bardzo potrzebują

img_1503

img_1506

img_1508

Więcej informacji znajdziecie na

Home V2

oraz
http://barka.org.pl/

Reklamy

Galway – Ireland / Irlandia

Galway – miasteczko, w którym spędziłam kilka miesięcy.
Usytuowane na zachodnim wybrzeżu, nad Oceanem Atlantyckim, świetne miejsce wypadowe do Parku Narodowego Connemara, na Moherowe klify lub wyspy Aran o których napiszę w kolejnych wpisach

DSCN2735

DSCN2907

DSCN2909

rozne 039

rozne 054

rozne 055

rozne 056

rozne 057

rozne 058

rozne 072

rozne 077

rozne 079

rozne 084

rozne 085

rozne 087

rozne 090

rozne 126

Podsumowanie 2015 roku / Summary of 2015 year

2015 znów zaskoczył mnie bardzo pozytywnie. Udało mi się zobaczyć wiele nowych miejsc, pomieszkać w kolejnym państwie oraz rozpocząć ciekawy projekt, związany z podróżami oczywiście, który całkiem fajnie się już rozwija.

2015 year suprised me in a positive way again. I visited a lot of new places, lived in a new country and started a new project, connected with travels of course.
kanoklik 1

Ale zacznijmy od początku. Święta oraz Nowy Rok spędziłam w Wiedniu, w którym mieszkam od kilku lat.
W tym roku spędziłam bardzo dużo czasu jednak nie w Austrii, a w Polsce. Zatęskniło mi się za moją Ojczyzną i bardzo przydały mi się te chwile spędzone z rodziną i znajomymi. Poza tym zwiedziłam kilka miast w których wcześniej nie byłam: Łódz, Rzeszów, Toruń.

But let’s go back to the beginning. I spent Christmas and New Years in Vienna where I lived for a few years now.
This year though I spent a lot of time not in Vienna but in Poland. I missed my homeland a bit and I really wanted to spend some time with my friends and family. Besides, I have visited a few cities that I’ve never been before: Łódź, Rzeszów and Toruń.

torun

Przeniosłam się też na chwilę do Turcji. Zamieszkałam w Stambule na prawie trzy miesiące. W międzyczasie zwiedzałam okolice. Udało mi się zobaczyć :Izmir, Efez, Denizli, Dereciftlik, Pamukkale, Hieropolis, Laodiceia, Kapadocję, jedną z wysp książęcych Büyükadę oraz naszą polską wieś Polonezkoy.
Jednym z moich marzeń jest mieszkanie w różnych miejscach co jakiś czas. Dzięki temu, że zamieszkałam w Stambule w swojej kolekcji mam już 5 państw. Nawiązałam kolejne cudowne znajomości. Sibel z Turcji oraz Nazanin z Iranu na zawsze pozostaną w mojej pamięci, a mam nadzieję, że wkrótce znów się spotkamy. Poznałam też fantastycznych ludzi z Niemiec, Francji i Węgier. Tak się składa, że koleżanka z Węgier mieszka na Malcie, na którą w styczniu się wybieram, zatem wkrótce znów się zobaczymy.

I’ve also spend some time in Turkey. I’ve settled down in Instanbul for almost three months. Meanwhile, I’ve been exploring area and I got to see: Izmir, Efez, Denizli, Dereciftlik, Pamukkale, Hieropolis, Laodiceia, Kapadocja, one of the Prince’s Islands – Büyükada and our Polish village – Polonezkoy.
One of my biggest dreams is to live in different places from time to time. Thanks to living in Instanbul I have five countries in my collection now. I’ve met a lot of wonderful people. I will never forget Sibel from Turkey and Nazanin from Iran and I hope to see them soon again. I’ve also met incredible people from Germany, France and Hungary. It turns out that my friend from Hungary lives in Malta, where I’m going to this January, so I’ll see her soon again.

pamukkale-1

Uczestniczyłam w trzech festiwalach : Tulipanów, Hidirellez – odbywających się w Turcji oraz Sant Joan w Hiszpani.

I’ve also attended three festivals: the festival of Tulips, Hidirellez – both of them are taking place in Turkey – and Sant Joan in Spain.
hidirellez5

Po 8 latach udało mi się znów pojawić w Barcelonie, uwielbiam to miasto.
Poza tym po raz pierwszy zobaczyłam Figueres, Gironę oraz Banyoles.

After 8 years I got to be in Barcelona again! I love this city.
Other than that, I’ve been to Figueres, Girona and Banyoles for the first time.
barcelona
Lato zakończyłam podróżą przez Litwę, Łotwę, Estonię oraz Finlandię. Trasę zakończyłam wizytą w jednym z moich ulubionych miast w Gdańsku.
I’ve ended my summer with a trip to Lithuania, Latvia, Estonia and Finland. I’ve finished it in one of my favourite cities, Gdańsk.

estonia

Generalnie rzecz biorąc:
W tym roku zwiedziłam 4 kolejne państwa. Moja lista zwiedzonych państw powiększyła się do 39.
Moge też dopisać do listy zwiedzonych miast kolejne 18.
Spełniłam jedno z moich podróżniczych marzeń, czyli zwiedzić Kapadocję. Magiczne miejsce muszę przyznać.

In general :
This year I’ve visited another 4 countries so the list of the countries that I’ve been to just got extended to 39.
I can also add another 18 cities to the list of the cities that I’ve seen.
I’ve managed to make one of my dreams as a traveller come true, which was to see Cappadocia. I have to say that it’s a magical place.

cappadocia-15

Muszę się też pochwalić kolejnym spełnionym marzeniem.
Od dawna już moje życie wiąże się z podróżami nawet kiedy jestem w jednym miejscu. Kilka miesięcy temu udało mi się zrealizować kolejny projekt i powstała LUKA BOKA czyli kolekcja ubrań z grafikami mojego projektu. Oczywiście wszystkie wzory są z motywami podróżniczymi.
Firma należy do mojego brata, a ja jestem odpowiedzialna za projekty graficzne.
W 2015 roku nie tylko bardzo dużo podróżowałam ale też przeniosłam podróże na kolekcję ubrań 🙂
W przyszłym roku planuję przeprowadzkę do kolejnego kraju. Z Wiedniem czas się pożegnać. Z jakich powodów i gdzie będę teraz mieszkała zdradzę Wam już wkrótce.
Dziękuję 2015 roku, że tyle dobrego znów otrzymałam!
Mam nadzieję, że 2016 też mnie polubi.

I want to tell you about another dream of mine that came true.
For a long time my life is connected with travels, even when I’m staying in one place. A couple of months ago I’ve made another project. That’s how LUKA BOKA was born. It’s a collection of clothes with travel-themed graphics designed by me.
The company belongs to my brother and I’m responsible for designing graphics.
As you can see, in 2015 I’ve not only travelled a lot but also brought travells onto the clothes 🙂
I’m planning on moving to another country next year. It’s time to say goodbye to Vienna. You can expect more details on why and where soon.
Thank you 2015 that you gave me so many good things!
Let’s hope that 2016 and I will get along.

luka boka

Map of the world – the biggest painting that I’ve ever made

Pamiętacie jak jakiś czas temu pisałam, że zaczynam malować mój jak do tej pory największy obraz?
Już go skończyłam, wkrótce znajdzie się on w swoim nowym domu
A tym czasem pokarzę Wam jak wygląda efekt końcowy.

Obraz ma wymiar : 230 cm/ 170 cm

Do you remember when I wrote that I am starting to work on the biggest painting that I’ve ever made?
It is ready and soon it will be in a new owner home.
Today I would like to present you how does it look.

Painting size: 230 cm/ 170 cm

Map of the world (3)

Map of the world (4)

Map of the world (5)

Map of the world (6)

Map of the world (7)

Map of the world (8)

Map of the world (1)

Map of the world (2)

kanoklik & luka boka

Dziś będzie wpis z serii zapraszam na reklamę.
Zbliżają się Święta i będzie wkrótce szukali prezentów dla swoich bliskich osób i może też dla siebie.
Może uda mi się Wam to ułatwić.
Większość odbiorców tego bloga to miłośnicy podróży, domyślam się więc, że pewnie będzie też szukali prezentów z podróżami związanymi.
Ja sama kiedy nie wyjeżdzam, w zasadzie w tym temacie tkwię cały czas. Owocem tego jest kolejny projekt w którym biorę udział czyli LUKA BOKA
Firma należy do mojego brata, a ja zajmuje się grafiką i tworzeniem kolejnyyh wzorów.
Najpierw powstała kolekcja dla dzieciaków, potem dla dorosłych.
Wszystkie projekty związane są z podróżami.
Kolekcja dla dorosłych jest czarno-biała
Na koszulkach dla dzieci znajdują się różne środki transportu (nadruk znajduje się z przodu i z tyłu )oraz mają dołączone bilety, które można uzupełnić.
Ja nie spotkałam się wcześciej z tego typu projektami, więc może będzie to jakaś atrakcja i dla Was
Generalnie świetnie się bawię współpracując z luka boka i mam nadzieję, że to widać

Today I would like to explain you what else I do when I don’t travel.
Apart of making toys, you can fnd them hereKIOSCI also participate in different project.
Not long time ago my brother opened a company LUKA BOKA and I am a designer there.
When I don’t travel my thoughts anyway goes in to this topis. The result of it you can see in all projects made for luka boka.
You can find there collection for adults: all clothes are black and white
And collection for kids: design is in front and on the back of the tshirts. Additionaly each tshirts has a ticket that you can fill.

Untitled-1
luka boka for adults
luka boka for kids

Zapraszam Was na strony gdzie można zobaczyć i poczytać więcej o naszych projektach
In order to find more about lukaboka please follow this links

http://lukaboka.pl
http://pl.dawanda.com/shop/lukaboka
https://www.facebook.com/lukabokaPL

Maltański konkurs kursu języka angielskiego

Na Malcie jeszcze niestety nie byłam ale jestem przekonana, że pobyt na tej słonecznej wyspie, byłby świetnym pomysłem na zbliżające się jesienne dni.

Kiedy zaczęłam czytać o atrakcjach znajdujących się na niej. Trafiłam na same niemal zalety. Dowiedziałam się, że pogoda tam rozpieszcza, widoki są nieziemskie oraz odkryłam także, że jest zagłębiem kursów językowych. Malta była kiedyś kolonią brytyjską, w związku z czym angielski, zaraz po maltańskim jest językiem urzędowym. Gdybym miała więc wybierać naukę w deszczowej Anglii lub na słonecznej Malcie, gdzie dodatkowo jest zdecydowanie taniej, nie miałabym problemu z podjęciem decyzji.

konkurs 4

O tym jak bardzo przydatna jest znajomość języków obcych chyba wszyscy dobrze wiemy.
Ta wiedza szczególnie zauważalna jest w podróży. Dzięki temu, że znam rosyjski mogłam porozumieć się w wielu krajach. Z języka hiszpańskiego korzystam bardzo często. Nawet znajomość greckiego, który może nie jest aż tak bardzo popularny okazała się przydatna wiele razy.
Najczęściej jednak pytani jesteśmy o poziom wiedzy języka angielskiego.
Obecnie aplikując o najprostszą pracę musimy się wykazać znajomością tego języka.

Wszystko jest fajnie, jeśli tą wiedzę nabyliśmy już w latach szkolnych. Jak wiadomo nauka wtedy idzie sprawniej i łatwiej. Co jednak zrobić kiedy lat nam przybyło, a przyswajanie języków obcych nie jest już takie proste.
Z własnego doświadczenia widzę, że zapamiętywanie najlepiej wychodzi kiedy połączone jest z praktyką. Dodatkowo, jeśli można połączyć przyjemne z pożytecznym; czyli naukę z pobytem w słonecznym, pięknym otoczeniu to chyba dosyć atrakcyjna opcja.

Jak to zrobić? Wystarczy wybrać się na kurs organizowany przez szkoły językowe, które oferują naukę języka połączoną z pobytem w jakimś fajnym miejscu.
Przyznam szczerze, że sama nie jednokrotnie myślałam nad taką metodą i wydaje mi się, że taka forma nauki ma same zalety. Chętnie spędziłabym trochę czasu w pięknym kraju, wypoczywając, zwiedzając, a jednocześnie ucząc się czegoś nowego.
Taką metodę nauki oferuje między innymi szkoła językowa Maltalingua.

Jeśli mielibyście ochotę skorzystać z takiej opcji teraz macie ku temu całkiem niezłą okazję.
Możecie bowiem wygrać 2 tygodniowy kurs j.angielskieg na Malcie.

konkurs 3

Szkoła mieści się w odnowionym, zabytkowym budynku z widokiem na malowniczą zatokę St. Julian’s.
Kurs obejmuje:
-14 bezpłatnych noclegów
-transport z i na lotnisko
-powitalną imprezę
-wycieczki, część z nich jest płatna, część darmowa.
Aby wygrać taki kurs, wystarcz wykonać bezpłatny test j.angielskiego, napisać komentarz oraz wymienić powód dla którego chcecie przylecieć na Maltę.
Dodatkowo wszystkie osoby biorące udział w konkursie (po zostawieniu komentarza) automatycznie otrzymają 10% rabatu na kurs języka angielskiego w szkole Maltalingua.
Kursanci pochodzą z całego Świata. Najwięcej z nich stanowią Niemcy, Włosi, Francuzi oraz Hiszpanie. Uczniowie są w różnym wieku, większość mieści się w przedziale 20-35 lat. To jest dodatkowa zaleta, okazja do poznania wielu interesujących ludzi z przeróżnych zakątków Świata.

Images-Rene Rossignaud

konkurs 5

Jak dla mnie najważniejsze jest to, że nauka odbywa się w pięknym otoczeniu, wśród ludzi z wielu państw. Można więc nawiązać nowe znajomości, uczyć się i zwiedzać.
Gdyby nie to, że angielski znam wystarczająco dobrze już bym się pakowała na taki kurs.

——————————————————————————————————————–
Wszystkie zdjęcia zamieszczone w tekście pochodzą ze strony
www.maltalingua.pl/szkola-jezykowa/

NEW EMMA HOSTEL – Warszawa / Warsaw

Na początku tego roku obiecałam sobie, że poza zwiedzaniem odległych miejsc na Świecie poświęcę więcej czasu mojej Ojczyżnie i zacznę odwiedzać miejsca, których albo jeszcze nie widziałam albo już bardzo dawno tam nie byłam.

Styczeń rozpoczęłam od wizyty w trzech polskich miastach : Warszawy, Łodzi i Wrocławia.

Dziś będzie o pierwszym mieście z tej listy oraz o bardzo ciekawym i godnych polecenia hostelu, w którym miałam przyjemność się zatrzymać.

Do NEW EMMA HOSTEL zostałam zaproszona przez Kasię, która jest jedną z pięciu właścieli tego wyjątkowego miejsca.

Hostel znajduj się w centrum miasta, w zabytkowej trzypiętrowej kamienicy. Już po pierwszych minutach pobytu można poczuć się tam jak u siebie w domu. Salon połączony z kuchnią jest urządzony w artystycznym stylu. Możecie tam odpocząć, poczęstować się darmową kawą lub herbata, zjeść smaczne wegetariańskie śniadanie, skorzystać z internetu.
Ja dodatkowo miałam szczęście i zostałam zaproszona na obiad ugotowany przez gościa, który przyjechał z Indii.

W hostelu znajduje się łacznie 49 miejsc noclegowych, całość jest przyjazna dla rodziców z dzećmi, osób starszych a także miłośników zwierząt. Każdy podróżnik, który potrafi docenić domową, kameralną atmosferę jest mile widziany.

Ten hostel należy do pięciu niezwykle interesujących ludzi, którzy nie tylko postanowili stworzyć ciekawe miejsce ale i angażują się w różnego rodzaju ruchy wolnościowe i równościowe. Chętnie wspierają wszelkiego rodzaju akcje, zapraszają aktywistów, pracowników oraz wolontariuszy organizacji pozarządowych.

Ich niestandardowy pomysł na życie, wspieranie równości w każdej dziedzinie pomógł stworzyć niezwykle ciekawe miejsc. Ja bardzo się cieszę, że miałam przyjemność się w nim zatrzymać i poznać jedną z tych pozytywnie zakręconych osób.

Dziękuję Kasiu jeszcze raz za zaproszenie.

Jeśli, więc kiedyś będziecie chcieli się zatrzymsć na noc w ciekawym miejscu w Warszawie serdecznie polecam NEW EMMA HOSTEL.

NEW EMMA HOSTEl it is a very friendly, artistic place in centre of Warsaw. From very first moment you can feel like at home. In the living room connected with a kitchen you can rest, drink a tea or coffee and get a vegetarian breakfast. It has 49 places to sleep. It is a perfect place for travelers, old people, parents with kids and travelers with animals. The place was created by five people, who are supporting many freedom and equality organizations.

Więcej informacji, ceny, przydatne informacje znajdziecie pod tym linkiem.

More informations about this place, prices etc. you can find on this link

newemmahostel

new emma hostel

3

1