England / Anglia – Bristol

Bristol to jest miasto jakie lubię. Kolorowe, ciekawe, wypełnione sztuką po brzegi. Miasto w którym wiele się dzieje, tętniące życiem. Na każdym kroku trafia się na kolejne graffiti, nie trzeba ich nawet szukać. Murale zdobią niemal każdy zakamarek, każdą ścianę, każdy mur. W zasadzie napotyka się na nie wszędzie. Zupełnie przez przypadek miałam okazję zobaczyć też dwóch artystów tworzących nowe graffiti. Jednym z nich był Dan Kitchener. Udało mi się również trafić na kilka prac Banksiego. Z Bristolu pochodzą także moje ulubione zespoły: Portishead oaz Massive Attack. Jak widać to bardzo inspirujące miejsce.

Bristol is that kind of city that I really like. Colourful, interesting fulfilled with street art.
You can find graffiti almost everywhere. I also saw when new murals were made; one of the graffiti artists was Dan Kitchener.

Bristol (1)
Bristol (2)
Bristol (3)
Bristol (5)
Bristol (6)
Bristol (7)Bristol (8)
Bristol (9)Bristol (10)Bristol (11)
Bristol (12)
Bristol (13)
Bristol (14)
Bristol (15)
Bristol (16)
Bristol (17)
Bristol (18)
Bristol (19)
Bristol (20)
Bristol (21)
Bristol (22)
Bristol (23)

Dodatkowo w Bristolu miałam znakomitego przewodnika, Żanetę z bloga traveldetox. Zadbała o to bym zobaczyła jak najwięcej, zaprowadziła w najciekawsze miejsca, poleciła gdzie zdrowo i smacznie zjeść, zadbała o nocleg. Koleżanki Żanety; Sylwia i Emilka zapewniły mi dach nad głową. Dzięki dziewczyny, dzięki Wam Bristol stał się jednym z moich ulubionych miast.

Bristol (24)
Bristol (25)
Bristol (26)
Bristol (27)
Bristol (28)
Bristol (29)

Reklamy

13 thoughts on “England / Anglia – Bristol

  1. Kasiu cieszę się bardzo, że Bristol spodobał ci się tak bardzo i znalazł się w czołówce Twoich ulubionych miast. Ja to miasto kocham miłością ogromną, wracam tam kiedy tylko mogę i w sumie rozważam ponowny powrót tam, choć tutaj troszkę sprawy się pokomplikowały. 🙂
    Ale jestem pewna, że w najbliższym czasie wszystko się wyjaśni 😉

  2. Swietne miasto, swietne graffiti. Jesli chodzi o Banksy’ego, to szukalam go godzinami w Londynie, a moglam od razu do Bristolu… 😉
    Malunek autora liska (zapomnialam jak sie nazywa) widzialam juz w Maladze, powinno nawet zdjecie gdzies byc na blogu.
    Pozdrawiam!

    • Wszystko zależy, co się rozumie prze ładny hehe 🙂 Nie ma tam imponujących architektonicznych budowli ale jest ciekawie i kolorowo. Ja bardzo lubię takie miasta, taki artystyczny nieład. No i prawda jest taka, że miałam dużo szcześcia, bo pogoda była znakomita, idelana by cyknąć ładne zdjęcia 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s