Islandia / Iceland – Południe / South – part I

Południowa część Islandii została najhojniej wyposażona we wszelkiego rodzaju atrakcje, które przyciągają co roku tłumy turystów. To właśnie w tej części znajdują się lodowce, wodospady, gejzery, pola geotermalne, a wszystko to skupione w całkiem niedużej odległości od siebie. Jest tego wszystkiego tam wiele, że mimo iż planowałam Islandię południową opisać w jednym wpisie, będę musiała go podzielić na dwa.

Co zobaczyć:

Po nocy spędzonej w Vik, najbardziej na południe wysuniętym miasteczku wyruszyliśmy dalej. Vik znajduje się również w najbardziej deszczowym rejonie Islandii, o czym i my mogliśmy się przekonać. Deszcz padał, było wietrznie i zimno, ale w jakiś sposób pasowało to do tego miejsca położonego nad malowniczym wybrzeżem.

Iceland South 1  (2)
Iceland South 1  (1)
Iceland South 1  (3)
Iceland South 1  (4)
Iceland South 1 (5)

Około 20 km od Vik, najpierw kierując się drogą nr 1, a potem odbijając w drogę nr 218 można dotrzeć do najbardziej na południe wysuniętego wybrzeża Dyrhólaey.
Tam pogoda się już poprawiła i pozwoliła delektować widokami oraz porobić ładne zdjęcia.

Iceland South 1 (6)
Iceland South 1 (7)
Iceland South 1 (8)
Iceland South 1 (9)
Iceland South 1 (10)
Iceland South 1 (13)
Iceland South 1 (14)
Iceland South 1 (12)

Kolejnym punktem programu była zorganizowana wyprawa na lodowiec. Ja zostałam, reszta ekipy wyruszyła zdobywać lodowiec Mýrdalsjökull. O tym jak było będziecie mogli wkrótce poczytać na blogu Żanety. Ja kiedyś miałam okazje pochodzić po lodowcu w Norwegii, więc wiem, że jest to ciekawe doświadczenie. Tym razem jednak odpuściłam i wybrałam się na spacer po okolicy.

Iceland South 1 (16)
Iceland South 1 (17)
Iceland South 1 (19)
Iceland South 1 (18)

Około 27 km od Dyrhólaey, kierując się w stronę Reykjavik, znajduje się jeden z najwyższych wodospadów Islandii – Skógafoss. Można go ujrzeć prosto z drogi. Przed nim rozpościera się przepiękna polana, na której znajduje się pole namiotowe. Fajne miejsce na nocleg, choć my wybraliśmy lepszą opcję, darmową i do tego z rewelacyjnym widokiem, ale o tym napisze za parę chwil.

Iceland South 1 (20)
Iceland South 1 (21)

Aby dokładnie obejrzeć wodospad można się wspiąć po schodkach na sam szczyt wzgórza.
Tak też zrobiliśmy, wspięliśmy się na samą górę z zamiarem szybkiego powrotu, ale jak się okazuje, Islandia jest pełna niespodzianek. Przed nami tuż za wodospadem ukazała się ścieżka prowadząca dalej przed siebie. Oczywiście nie omieszkaliśmy sprawdzić dokąd prowadzi. Białe noce są fantastyczne, kiedy nie chce się spać tylko wędrować i podziwiać widoki. Nie ma problemu, że zastanie Cie noc i ciężko będzie znaleźć powrotną drogę. Można by tak wędrować przez te skąpane w soczystej zieleni wzgórza, przedzierając się, przez co jakiś czas pojawiające się skały, podziwiając naturę Islandii, wsłuchując się z szum rwącej rzeki i podziwiając po aż kolejny cudowną tęczę, która wyrosła tuż przed naszymi oczami. Kiedyś jednak trzeba było zawrócić, w sumie przewędrowaliśmy około 7 km.

Iceland South 1 (27)
Iceland South 1 (26)
Iceland South 1 (22)
Iceland South 1 (24)
Iceland South 1 (23)
Iceland South 1 (25)

Tak jak pisałam, przed wodospadem znajduje się piękna polana, na której mieści się pole namiotowe. Planowaliśmy tam przenocować, jednak kiedy się okazało, że to zorganizowany kemping, za który trzeba sporo zapłacić, postanowiliśmy się stamtąd ewakuować. Na nasz nocleg wybraliśmy inne miejsce, znalezioną przypadkiem, przepięknie ulokowaną polanę. Nad ranem, kiedy zabieraliśmy się za gotowanie owsianki, uświadomiliśmy sobie, że nasz nocleg znajdowała się tuż u stóp lodowca oraz wulkanu Eyjafjallajökull

Iceland South 1 (28)

Reklamy

20 thoughts on “Islandia / Iceland – Południe / South – part I

  1. O kurcze, ale widoki! Kosmos, kosmos, kosmos! Zdjęcia MEGA! Zarówno te deszczowe (cudne plany), jak i te bardziej zielone (klify momentami wyglądają, jak te irlandzkie)! Jestem oczarowana! Jak (chyba) każdy marzę o Islandii, białych nocach, zorzach, itd. i mam nadzieję, że kiedyś i tam postaną nasze cztery nogi, tymczasem rozkoszuję się widokami, które tu szczodrze udostępniłaś!

    Buziaki, Asia

    • Islandia faktycznie momentami przypominałam mi Irlandię, czasem Norwegię, czasem Szkocję, a nasz kolega z Kirgistanu stwierdził, że również bardzo miejscami przypomina jego ojczyznę

  2. bajeczne widoki ! i rzeczywiscie przy zwiedzaniu białe noce są pomocne 🙂 jaka szkoda tylko ze tam chłodno i wietrznie.. znając mnei dułgo bym nie wytrzymała 🙂 ale dzieki tobie moge sobie popodziwiac widoki 🙂

    • Zawsze trzeba szukać pozytywów 🙂 Białe noce w spaniu trochę przeszkadzają, ale w zwiedzaniu wręcz przeciwnie 🙂 Co do pogody to nie było tak źle, wręcz powiedziałabym pogoda nam się udała. Poza chyba 3 deszczowymi dniami było bardzo pięknie.

  3. tęcza magicznie piękne a wybrzeże z pierwszych zdjęć ma niesamowity klimat .. przepiękne ujęcia .. podziwiam i pozdrawiam bardzo ciepło Kasiu .. jeśli będziesz przypadkiem w Krakowie 24 sierpnia to zapraszam na kawę/herbatę/słodkości do Mleczarni :^)

    • Kasiu bardzo dziękuję za odpowiedź .. szkoda, że się miniemu w Krakowie ale wierzę, że będą inne okazje na Mleczarnię i Kazimierz :^) .. jak los pozwoli to będę mógł już za parę lat nazwać te rejony ‚moimi’ .. wróciłem jeszczy by podziwiać Islandię u Ciebie :^)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s