Maroko – Marrakesh

Przez kolejne kilka dni będę pisała i pokazywała zdjęcia z podróży do Maroka, którą wraz z grupą znajomych odbyłam w lutym 2008 roku.

Łącznie spędziliśmy tam 14 dni, a naszą przygodę ropoczęliśmy od zwiedzania Marrakeshu.
Z lotniska do centrum miasta dostaliśmy się taxi, która kosztowała tyle samo co autobus. Dla kierowcy nie było problemu, że jest nas 5 osób plus bagaże. Plecaki zostały wciśnięte do bagażnika, a że klapa nie mogła się domknąć, to została przywiązana sznurkiem do samochodu.

W Marrakeshu przywitała nas cudowna, słoneczna pogoda, idealna do zwiedzania.
Zaskoczyły nas tłumy, gwar: osiołki, motory, samochody, zaprzęgi konne, a między tym wszystkim ludzie próbujący się przedostać na drugą stronę ulicy.

Zwiedziliśmy Medinę (starą część miasta) oraz suki czyli targowisko. Zostaliśmymy zaproszeni na herbatę przez starszego pana, który sprzedawał dywany.
Na koniec odwiedziliśmy garbarnię. Przy zwiedzaniu konieczne jest posiadanie gałazki mięty, bez niej zapach jest nie do zniesienia.

Cały dzień był wyjątkowy, pełen totalnie nowych doświadczeń, zapachów, smaków (po raz pierwszy miałam okazję zjeść ślimaki i napić się bardzo słodkiej marokańskiej herbaty). Jednym słowem dzień pełen wrażeń.

Marrakesh 1
Marrakesh 2
Marrakesh 3
Marrakesh 4
Marrakesh 5
Marrakesh 6
Marrakesh 7
Marrakesh 8
Marrakesh 9
Marrakesh 10
Marrakesh 11
Marrakesh 12
Marrakesh 13
Marrakesh 14

Następnym razem zabiorę Was na wyprawę w góry Atlas.

Reklamy

14 thoughts on “Maroko – Marrakesh

  1. Kasia, czekam z niecierpliwością czekam na kolejne wpisy! Kurczę, po Twoich zdjęciach już wiem, że bardzo bym Maroko polubiłam 😉 Te uliczki i klimatyczni i niesamowici ludzie 😉 świetne portrety Kasia! czy robiłaś z ukrycia? czy jednak za pozwoleniem osób?

    • Niestety w Maroku nie łatwo się robi ludziom zdjęcia. Kobiety się chowają i zakrywają twarz. Jeśli chodzi o mężczyzn to nie ma takiego problemu i tak np. pan z osiołkiem bardzo się cieszył wiedząc, ze jest fotografowany, a ten starszy pan najpierw zaprosił nas na herbatkę, a potem z wielką przyjemnością dał się fotografować. Mam razem z nim mnóstwo zdjęć 🙂

      • No właśnie czasami w jakimś miejscu, mam obawy czy robić zdjęcia, bo nie wiem jak dana osoba zareaguje. Choć nie powiem mam kilka fajnych zdjęć, może kiedyś je opublikuję.

      • Moim zdaniem nie powinno się robić zdjęć ludziom bez zapytania. Wskazane jest, żeby ich poprosić o pozowanie. Afrykańczycy umiejąto wykorzystać i pytają o pieniądze. Nic nie ma za darmo, nawet zdjęcia. Z drugiej jednak strony, każde zdjęcie ma swoją wartość i nie cieszymy się, kiedy ktoś takie zdjęcie nam ukradnie. Ten pan z osiołkiem to naprawdę duże szczęście. Może marzyło mu sięzostać zawodowym modelem? Jednak spotyka się dobrych ludzi.

  2. jedna z moich najlepszych podrózy.. muszę tam wrócic.. Maroko dla mnie to INTENSYWNOŚĆ.. barw, smaków, zapachów ( i tych dobrych i tych złych 😉 ) dźwięków

  3. Piekne zdjęcia Kasiu!
    Pamiętam, ze kiedyś zrezygnowałam z wyjazdu do Maroko na rzecz Majorki – teraz wiem, ze mam czego żałować. Aż chciałoby się tam być!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s